Kryzys w Strefie Gazy czyli jak zawodzi nas prawo międzynarodowe

5/18/2021 • articles:header.readingTime
Prawo, Bliski Wschód, Opinia
Kryzys w Strefie Gazy czyli jak zawodzi nas prawo międzynarodowe
Obalenie błędnych przekonań na temat kryzysu w Strefie Gazy ujawnia słabości systemu egzekwowania prawa międzynarodowego.

Obserwując komentarze dotyczące kryzysu w Strefie Gazy, nie sposób było nie zauważyć kilku nieporozumień związanych z tym tematem. Te błędne interpretacje wydają się wynikać z bierności społeczności międzynarodowej i ogromnego lekceważenia międzynarodowego porządku prawnego. Proces obalania tych przekonań ujawnia słabości w egzekwowaniu prawa międzynarodowego.

Organizacja Narodów Zjednoczonych jest obojętna na działania Izraela.

Brak zdecydowanych działań ze strony ONZ może sugerować, że organizacja ta nie jest przeciwna wyborom Izraela.Jednak w ciągu ostatnich kilku lat Zgromadzenie Ogólne wydało szereg rezolucji dotyczących Izraela. Rezolucje te skupiały się na różnych aspektach działań Izraela w Palestynie, od zbrojeń nuklearnych po wezwanie do zaprzestania finansowania państwa przez USA. W 2020 roku Zgromadzenie Ogólne potępiło Izrael 17 razy, trzy razy więcej niż resztę świata.

Dlaczego więc nie widzimy żadnych działań podjętych przez ONZ?

Rezolucje Zgromadzenia Ogólnego nie są wiążące, ich znaczenie jest jedynie symboliczne. Oczywiście, są one cenne, ponieważ mogą wpływać na stosunki między państwami, ale nie posiadają żadnej mocy prawnej.

Organem, który mógłby nadać tym rezolucjom moc wiążącą jest Rada Bezpieczeństwa. Jednak struktura RB uniemożliwia działanie w tym zakresie. Art. 27 ust. 3 Karty Narodów Zjednoczonych wymaga jednomyślności stałych członków (tj. Chin, Francji, USA, Wielkiej Brytanii i Rosji) przy podejmowaniu decyzji. Prawie każda rezolucja dotycząca Izraela została zawetowana przez Stany Zjednoczone.

Spośród 43 wet zastosowanych przez USA, państwo to zablokowało rezolucję wzywającą Izrael do wycofania się z całego terytorium palestyńskiego w 1976 roku, odmówiło uznania "niezbywalnych praw narodu palestyńskiego" w 1980 roku, głosowało przeciwko zakończeniu wojny ze Strefą Gazy zarówno w 2004 jak i 2006 roku. Od 1970 roku USA oddało swoje weto najwięcej spośród stałych członków, najczęściej wykorzystując je przeciwko rezolucjom niekorzystnym dla Izraela.

W 2016 roku, za prezydentury Obamy, USA wstrzymały się od głosu w sprawie Izraela. Pozwoliło to na uchwalenie pierwszej od czterdziestu lat rezolucji potępiającej Izrael. Jednak administracja Trumpa wróciła do wetowania. Nie wydaje się, byśmy doczekali się zmiany w tej kwestii ze strony Bidena, jego administracja ponownie zablokowała rezolucję wzywającą do zawieszenia broni w Strefie Gazy.

Kiedy jednak USA wydały rezolucję potępiającą przemoc Hamasu w Gazie, nie zyskała ona poparcia innych członków Rady Bezpieczeństwa - trzech członków głosowało przeciwko niej, jedenastu wstrzymało się od głosu. Choć może to sugerować, że USA jest odosobnione w swoim poparciu dla Izraela, to wystarczy, by zablokować jakiekolwiek zdecydowane działania.


Izrael działa zgodnie z prawem

W trakcie trwania "konfliktu" odbyło się wiele dyskusji na temat legalności działań Izraela. Fakt, że nie ma żadnego wiążącego wyroku w tej sprawie, może to dawać złudzenie, że Izrael działa zgodnie z prawem międzynarodowym.

Najbliżej wydania orzeczenia w sprawie Izraela przez MTS jest opinia doradcza w sprawie konsekwencji prawnych budowy muru na okupowanym terytorium Palestyny, wydana na wniosek Zgromadzenia Ogólnego. W opinii tej omówiono budowę muru we Wschodniej Jerozolimie, oddzielającego Izraelczyków od Palestyńczyków. Trybunał uznał, że działania Izraela mogą stanowić de facto aneksję. Co więcej, Trybunał uznał działania Izraela za naruszenie praw człowieka, prawa międzynarodowego i humanitarnego, powołując się na kilka konwencji, w tym Regulamin Haski z 1907 r. i IV Konwencję Genewską. Już sam język Trybunału wskazuje, że MTS uznaje izraelską okupację nad Palestyną.

MTS wezwał Izrael do wstrzymania budowy muru, dekonstrukcji już wybudowanych odcinków oraz do zadośćuczynienia za wyrządzone szkody. Ponieważ jednak opinie doradcze nie są wiążące, Izrael zachował bezkarność, nie wypłacając żadnych odszkodowań.

Dlaczego więc sprawa Izraela nie zostanie rozpatrzona przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w sposób wiążący?

Chociaż Izrael jest członkiem ONZ, to nie oznacza, że automatycznie jego sprawa kwalifikuje się przed Trybunał.  Państwo musi złożyć specjalną deklarację uznania jego jurysdykcji w tej konkretnej sytuacji. A to raczej nie będzie miało miejsca.

Na działania Izraela zwróciło też uwagę wiele organizacji pozarządowych. Ostatnio Human Rights Watch uznała, że polityka i praktyki rządu izraelskiego są sprzeczne z prawem humanitarnym i międzynarodowym. Zamiar utrzymania dominacji Izraelczyków nad Palestyńczykami w połączeniu z systemowym uciskiem i nieludzkimi czynami popełnianymi wobec Palestyńczyków stanowią zbrodnię apartheidu (czyli mieszczą się w zakresie zbrodni przeciwko ludzkości).
Należy zauważyć, że Hamas został również potępiony przez Human Rights Watch za ataki na ludność cywilną, a co za tym idzie łamanie prawa humanitarnego i popełnianie zbrodni wojennych.

W kwietniu 2020 roku Międzynarodowy Trybunał Karny wszczął śledztwo w sprawie ewentualnych przestępstw na terytoriach okupowanych. Chociaż MTK zezwolił obu państwom na prowadzenie własnych dochodzeń, Izrael odmówił współpracy. Ponieważ państwo to nie jest członkiem MTK, Izrael twierdzi, że Trybunał nie ma nad nimi jurysdykcji, natomiast Palestyna nie jest suwerennym państwem, więc nie może być jego członkiem. MTK zdecydował się jednak na prowadzenie śledztwa bez udziału Izraela.

Izrael tylko się broni

Twierdzenie, że działania Izraela są usprawiedliwione, ponieważ są dokonywane w formie samoobrony, jest prawdopodobnie najbardziej popularnym argumentem zarówno w mediach, jak i na arenie międzynarodowej. Choć można argumentować, że nie jest on rozumiany w sensie prawa międzynarodowego, to jednak w opinii publicznej daje Izraelowi nadrzędny cel.

Argument ten był zresztą rozpatrywany we wspomnianej wcześniej Opinii Doradczej. W swoim uzasadnieniu izraelscy urzędnicy twierdzili, że budują mur jako akt samoobrony przed "organizacjami terrorystycznymi działającymi w Palestynie". Trybunał stwierdził, że Izrael nie może powoływać się na Art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych, ponieważ artykuł ten pozwala na samoobronę tylko przed aktami przypisywanymi państwu. Samoobrona sprowokowana działaniami organizacji militarnych nie została jeszcze jasno określona w prawie międzynarodowym, więc nie może być podstawą obrony Izraela. Ponadto, Izrael nie uznaje Palestyny jako państwa, zatem nie mógł powoływać się na samoobronę na podstawie relacji państwo-państwo.

Opinia ta jest przekładalna na obecną sytuację. Mimo, że Hamas ogłasza się prawowitym rządem w Gazie, Izrael nadal nie uznaje Palestyny za państwo. Problemem może być tutaj również kwestia podwójnego rządu Palestyny.

Nawet gdyby ten czynnik został wykluczony, to podobnie jak w zwykłym prawie karnym, również w konfliktach między państwami, samoobrona musi być proporcjonalna. Oznacza to, że odpowiedź na atak zbrojny musi odzwierciedlać zakres, charakter i wagę samego ataku. Biorąc pod uwagę ofiary, zniszczenia i broń, którą operuje każde państwo, Izraelowi może być trudno udowodnić, że jego odpowiedź była rzeczywiście proporcjonalna.

Izrael ma prawo do ochrony swoich obywateli, nawet przed organizacjami wewnętrznymi. Niemniej jednak, musi przestrzegać prawa humanitarnego i zachować proporcjonalność swoich działań.


Palestyna nie jest prawowitym państwem

Zgodnie z zasadą samostanowienia, Palestyna jest uważana za państwo de iure. Co więcej, jest uznawana przez 138 innych państw.  Od 2012 r. jest również państwem obserwatorem niebędącym członkiem Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Państwami, które nie uznały Palestyny są m.in. USA, Kanada, Australia i Wielka Brytania.


Czy status państwa de jure jest wystarczający, aby uznać Palestynę za prawowite państwo?

Tak. Status de jure oznacza, że rząd jest prawnie uznawany. Jednakże oznacza to również, że prawowity rząd nie ma kontroli nad swoją ziemią, jak to ma miejsce w tym przypadku. W związku z tym, jako państwo de jure nieuznawane przez niektóre kluczowe potęgi na świecie, Palestyna nie ma takiego samego statusu jak Izrael, co sprawia, że trudniej jest jej uzyskać jakąkolwiek formę wsparcia.


Przypadek Izraela i Palestyny ukazuje wszystkie słabości struktury ONZ i samego publicznego prawa międzynarodowego. Uzależnione od zgody i dobrej woli, może okazać się prawie niemożliwe do wyegzekwowania, nawet gdy jest konsekwentnie łamane. Jeśli ONZ pozostanie w swojej obecnej formie, możemy być świadkami kolejnych konfliktów bez żadnych reperkusji.


Źródła

BBC, (2021), "Israel 'will not cooperate' with ICC war crimes investigation"

Draft Articles on the International Responsibility of States, Art. 33

Human Rights Watch, (2021), "A Threshold Crossed. Israeli Authorities and the Crimes of Apartheid and Persecution"

International Law Commission's Articles on Responsibility of States for Internationally Wrongful Acts, Art. 25

Legal Consequences of the Construction of a Wall in the Occupied Palestinian Territory, Advisory Opinion, ICJ GL No 131

Middle East Eye Staff, (2017),"The 43 times US has used veto power against UN resolutions on Israel", Middle East Eye

Nicaragua v United States 1986 I.C.J. 14

Rick Gladstone, (2018), "US vetoes UN resolution on Gaza, fails to win second vote on its own measure" New York Times

Security Council Report, (2020), "The Veto" in Security Council Working Methods

Times of Israel Staff, (2020), "UN condemned Israel 17 times in 2020, versus 6 for the rest of the world combined", Times of Israel

UN Charter

Aleksandra PtakAleksandra Ptak
Share
Community
Want to contribute your own article? Send it to us!

Political views tests

myPolitics
Compass
Parties
Politicians
7 axes
100 questions
Traits
Show more
Didn't like this quiz? You can create a better one!
Creator's panel
Share
Community
Patreon
We are not associated with or financed by any political option. You can support our work on Patreon.

myPolitics' Patrons

    As of: 6/12/2021
    Made with  by myPolitics Team