Nitras o swoich słowach nt. katolików: troszeczkę może świadomie chciałem sprowokować

8/29/2021 • articlesEN:header.readingTime
Polityka, Polska, News
Nitras o swoich słowach nt. katolików: troszeczkę może świadomie chciałem sprowokować
Poseł PO wyjaśnia, o co chodziło w jego słowach nt. „opiłowania” katolików z „pewnych przywilejów”.

Podczas organizowanego w Olsztynie Campusu Polska Przyszłości marszałek Senatu Tomasz Grodzki wraz ze Sławomirem Nitrasem odpowiadali na pytania uczestników. Na pytanie o doprowadzenie do realnego rozdziału Kościoła od państwa, wobec – jak ocenił pytający – nadmiernego dziś „sojuszu tronu z ołtarzem”, poseł stwierdził m.in.:

Mam takie poczucie, że w ostatnich sześciu, siedmiu latach Kościół wypowiedział trochę posłuszeństwo temu państwu, złamał pewien standard, który w państwie obowiązuje. Dlatego nie wiem, czy nam jest potrzebny przyjazny rozdział Kościoła od państwa? A może potrzebna jest jakaś kara za to zachowanie? Na przykład nie wiem, czy powinniśmy utrzymać religię w szkołach. Uważam, że dojdzie za naszego życia (...) do tego, kiedy katolicy w Polsce staną się mniejszością. Ale dobrze, żeby stało się to, mówiąc uczciwie, w sposób nie gwałtowny. Żeby to się stało w sposób racjonalny, a nie na zasadzie pewnej zemsty, ale na zasadzie: to jest uczciwa kara za to, co się stało. To znaczy: musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zmieni.

Słowa posła Nitrasa wywołały prawdziwą burzę. W sposób krytyczny wypowiadali się o nich zarówno politycy PiS, jak i opozycji, w tym reprezentanci Lewicy. Dyskusja na ich temat dotarła również na łamy myPolitcs w postaci artykułu-opinii.

Czas na wyjaśnienia

Poseł zapytany o to, czy żałuje swoich słów, zaprzeczył.

Ja mówiłem o tym, że dzisiaj rzeczywiście Kościół cieszy się w Polsce, moim zdaniem, nadmiernymi przywilejami (...). Ja generalnie jestem katolikiem, jestem tak wychowany, choć bardzo mi się nie podoba polityka, którą uprawia Kościół, hierarchia kościelna, szczególnie dzisiaj. Natomiast bronię i bardzo chciałbym jako polityk, jako poseł, jako Polak, jako obywatel bronić praw ludzi, którzy myślą inaczej.

Troszeczkę może świadomie chciałem sprowokować, bo mamy do czynienia z sytuacją, kiedy Kościół czy hierarchia katolicka, im się wydaje, że będą mówić innym, jak ma żyć ogół. (...) Np. te pomysły, kiedy Kościół akceptuje politykę ministra Czarnka, który mówi, że katecheci mają uczyć etyki (...). Wszyscy mają chodzić na religię, a jak nie chcą religii to katecheta nauczy ich etyki. To są przywileje. Albo przywileje finansowe, że oni dostają ziemię za darmo, setki tysięcy hektarów ziemi. I potem jeszcze oni nam wtłaczają tę swoją ideologię do głowy, która z chrześcijaństwem, z Jezusem Chrystusem ma niewiele wspólnego (...). Wydaje mi się, że tu gdzieś trzeba postawić tamę. (...)

Ja mówię o tym, że w społeczeństwie nie ma powodu, żeby ktoś cieszył się nadmiernymi przywilejami. Na przykład po tym, kiedy Kościół dzisiaj tak naprawdę nie jest lojalny wobec państwa, tylko jest lojalny wobec jednej partii politycznej, uważam, że dyskusja, czy wszyscy mamy finansować religię w szkołach, to jest absolutnie dyskusja o tym, czy nie należałoby z pewnych przywilejów Kościoła odpiłować.

Michał LubowickiMichał Lubowicki

Share

Want to contribute your own article? Send it to us!

Political views tests

myPolitics
Compass
Parties
Politicians
7 axes
100 questions
Traits
Show more
Didn't like this quiz? You can create a better one!
Creator's panel

Share

Patreon
We are not associated with or financed by any political option. You can support our work on Patreon.

myPolitics' Patrons

    As of: 8/12/2021
    Made with  by myPolitics Team